Mamy taką sytuację…

Cywilizacja przemysłowa, oparta na użytkowaniu taniej energii z paliw kopalnych, jest na schyłkowym etapie swojej historii. Bujny rozwój infrastruktury uzależnionej od jednego typu nieodnawialnych zasobów spowodował tak znaczną modyfikację środowiska naturalnego, że staje się ono nieprzyjazne zarówno dla tejże cywilizacji, jak i dla multum gatunków, człowieka nie wyłączając.

Czytaj dalej

J. M. Greer i sukcesja cywilizacji

Koncepcja J. M. Greera wychodzi od stwierdzenia, że nasza cywilizacja (cywilizacja przemysłowa, zbudowana na taniej energii z paliw kopalnych) jest jedną z wielu cywilizacji ludzkich, które rodziły się, rozkwitały i obumierały w powtarzalny sposób. W swoim rozwoju przekształcały one środowisko do tego stopnia, że nie były już stanie w nim funkcjonować, ale tym samym przygotowały grunt dla następnych, jeszcze sobie nieznanych, biocenoz/cywilizacji.
To samo, jego zdaniem, dotyczy obecnej cywilizacji, której narodziny obwieścił syk pary z maszyny Jamesa Watta, a upadek rozpoczął się wraz z kryzysem naftowym lat 70. XX w. Bezpośrednimi czynnikami końca tej (i początku następnej, już znacznie skromniejszej i przejściowej fazy) jest z jednej strony wyczerpywanie się paliw kopalnych, a z drugiej katastrofa klimatyczna, wywołana przez gazy powstałe ze spalania tychże.

Czytaj dalej

Jem Bendell: Głęboka Adaptacja

Podejście Głębokiej Adaptacji sformułowano, aby dać ludziom ramy do konstruktywnej rozmowy o tym, co należy zrobić – a co przestać robić – w kontekście naszej sytuacji. Opiera się ono na zestawie czterech pytań, wychodzących od założenia, że załamanie lub zapaść naszego społeczeństwa jest prawdopodobne, nieuniknione lub już jest faktem.
(…)
Głęboką Adaptacją nazywam nasze osobiste i zbiorowe przygotowania na zapaść lub załamanie się naszego społeczeństwa. Określam ją jako „głęboką”, gdyż nie zakłada ona, że społeczeństwo przetrwa za cenę jedynie drobnych zmian dostosowawczych. Jest na to moim zdaniem za późno.

Ludzie, którzy przyjmują podejście Głębokiej Adaptacji, niekoniecznie wierzą, że zapaść społeczna jest nieunikniona. Wierzą jednak, że ważne jest działać tak, jakby nadchodziła. Dla niektórych z kolei zapaść już się dzieje.

Prof. Jem Bendell „To dzieje się naprawdę”

Czytaj dalej